Podstawy rachunkowości

28 lutego 2010

Wszyscy się starzejemy się i kiedyś nie będziemy mogli pracować na swoje potrzeby i zachcianki. Emerytury z ZUS, OFE to około 60 % naszych wcześniejszych zarobków a może nawet mniej. Dlatego powinniśmy się zastanowić nad ideą Indywidualnego Konta Emerytalnego ( IKE ). Oprocentowanie wynosi 19 % a co ważniejsze nie płacimy podatku od zysków kapitałowych przez okres oszczędzania i zarabiania pieniędzy aż do osiągnięcia wieku emerytalnego. Zgromadzone na nim środki należą do ciebie a w przypadku śmierci są dziedziczone przez rodzinę. W razie dużej potrzeby pieniądze z konta możemy wybrać . Lecz musimy pierw pozałatwiać trochę formalności to chroni nasz kapitał przed chwilowymi impulsami. Na koniec trochę kalkulacji

Jeśli będziemy oszczędzać 10 zł to w miesiącu mamy 300 zł w roku 3600 zł za 10 lat mamy 36 000 zł

Za to w IKE mamy 58 924.12 zł

Po 20 latach zwykłego oszczędzania mamy 72 000 zł

A w IKE mamy już 441 407 zł

Po 30 latach trzymania pieniędzy w tzn. „skarpecie” mamy 108 000 zł

A w IKE około 2 619 526 zł wiec jesteśmy milionerami ;O

Morał z tego taki ze warto zastanowić się nad emerytura bardzo wcześnie bo co by było po 40 latach jak po 30 mamy 2.5 mil zł ?

26 lutego 2010

Dobry rozwiązaniem wydaje się inwestowanie w złoto. Oczywiście mowa tu o sztabkach i monetach a nie o świecącej biżuterii. Biżuteria ma jedna wielka wadę, trudno ja potem odsprzedać. Ponadto żeby zarobić na przedmiotach artystycznych potrzebna jest rozległa wiedza a i ona nie zawsze gwarantuje zysk. Rozsądnie jest kupować złoto w sztabkach. Jest ono dostępne w baku jak i na allegro. Nie musi ono być koloru złotego. Może mieć kolor biały, czerwony, zielony a nawet niebieski. Nie jest jakaś inna odmiana złota. Po prostu złoto jest zmieszane z innymi pierwiastkami chemicznymi które już nie koniecznie są tak cenne.
Najbezpieczniej wydaje się kupować monety lub sztabki 24 karatowe. W innym wypadku możemy mieć problemy ze sprzedaniem naszej inwestycji po dobrej cenie.

12 lutego 2010

Jeśli legalnie pracowałeś za granica możesz ubiegać się od 3 do 5 lat wstecz o zwrot podatku. Jednak nie jest to taka prosta sprawa jak by się mogło wydawać głównym czynnikiem jest różnorodność praw podatkowych w różnych krajów Czytaj dalszą część wpisu »

12 lutego 2010

Co zrobić gdy na działce nie ma wodociągu? W takiej sytuacji możemy problem rozwiązać na dwa sposoby.

Pierwszym rozwiązaniem może być studnia .W zależności od  warunków wodnych możemy wykopać  studnie na parę metrów lub  na paręnaście metrów  czyli studnia głębinowa . Jeśli tylko możemy  wybieramy łatwiejszy sposób czyli płytsza studnie. Jest tania możemy ja sami wykopać a do pobierania potrzebujemy prostej pompy. Studnia Głębinowa już nie jest taka prosta do stworzenia . Metr odwiertu kosztuje 100 zł a powyżej 30  metrów trzeba mieć  specjalne pozwolenie .Do tego potrzebna jest  specjalna pompa która będzie musiała wytwarzać większe ciśnienie  a dodatkowo musi się zmieścić w odwiert.

Drugim rozwiązaniem jest  woda deszczowa .Możemy wykorzystać ja nawet gdy posiadamy wodociąg. Potrzebujemy tylko zbiornika np. w ziemi i deszcz ;) . Żeby ja wykorzystać spożywczo musimy ja uzdatnić ale do podlewania ogródka wystarczy ja wypompować

12 lutego 2010

W obecnym czasie raczej nie ze względu na panujący kryzys gospodarczy lecz niekiedy sytuacja zmusza nas do pożyczki.  Jednak i wtedy powinniśmy się dobrze zastanowić czy na pewno chcemy  wsiąść kredyt. Istnieje bardzo wiele kredytów w naszym kraju. Poczynając od tych na bardzo drobne sprawy a kończąc na kredytach hipotecznych. Te pierwsze  zazwyczaj nie obciążają zbytnio budżetu domowego i można je spłacić  nawet w ciągu roku. Natomiast kredyty mieszkaniowe to już dużo poważniejsza sprawa . Można za nie wybudować dom lub kupić mieszkanie. Raty są stosunkowo małe gdy rozkładamy je na np. 20 -30 lat . Musimy pamiętać ze przez 30 lat możemy stracić prace i nie będziemy w stanie zapłacić raty. W niektórych bankach gdy będziemy chcieli spłacić wcześniej kredyt możemy się spotkać z kara. Oprócz wymienionych kredytów istnieje również kredyt na np. samochód. Lecz czy na pewno chcemy  iść tą droga i martwic się o raty co miesiąc?